Maszynista i tablice kolejowe które znam jak własną kieszeń

Maszynista i tablice kolejowe które znam jak własną kieszeń

  • Post author:
  • Post category:Praca

Moja praca, jest dobrze znana przez niewielką ilość osób. Jestem maszynistą, kieruję pociągiem, kolej to całe moje życie. Dlaczego wybrałem taki zawód? Po pierwsze zawsze interesowała mnie lokomocja. No ale wolałem coś spokojniejszego niż auta.

Tablice kolejowe znam na pamięć

tablice kolejoweNo a taki pociąg to zupełnie co innego. Lubię słyszeć, jak systemy informacji pasażerskiej właśnie mnie zapowiadają, wszyscy odsuwają się wtedy od krawędzi peronu i czekają na moje zatrzymanie. Zawsze staram się być na czas, a właśnie pociąg ma to do siebie, że jest bardziej punktualny niż inne środki transportu. Mijam systemy parkingowe i multum samochodów po mojej lewej stronie, i wjeżdżam na peron w moim mieście. Czasami mam dłuższe trasy i wtedy po kilkanaście godzin mnie nie ma, ale zazwyczaj jeździmy w obrębie swojego miejsca zamieszkania. Dobrze, że nie jestem kontrolerem biletów, bo nie znam się teraz na tych nowoczesnych wydrukach, są te automaty biletowe, które wyglądają trochę inaczej niż tradycyjne bilety, no i jakieś bilety wydrukowane z internetu. Szkoda gadać, światem rządzi postęp. Natomiast mnie interesują tylko tory i obserwowanie trasy. Mijam znane mi tablice kolejowe, które znam praktycznie na pamięć. Jak się jeździ tyle lat, to zapamiętuje się wszystko bardzo dokładnie. Dlatego, jak chociaż coś zmienią to od razu rzuca mi się to w oczy. Tak samo jak tablice przystankowe, jak kiedyś z dnia na dzień postawili nowe, to nie wiedziałem gdzie jestem, bo było ciemno, i w ogóle nie poznałem tego miejsca, tylko rzuciły mi się w oczy jakieś inne kolory tablic. Coś, czego w ogóle się nie spodziewałem.

Tak więc jak widać nawet i moja praca potrafi zaskoczyć, mimo tej rutyny którą wykonuję. Zawsze się coś zmienia i trzeba iść z biegiem czasu, ale pamiętać też o tym co było i obserwować co się da.