Marketing zapachowy jako nowe zjawisko

Marketing zapachowy jako nowe zjawisko

Aromamarketing to stosunkowo nowe zjawisko, które trafiło do powszechnego użytku zaledwie pod koniec XX wieku. Choć jego historia nie sięga odległych czasów, to ma już na swoim koncie spore osiągnięcia. Na podstawie licznych badań i przeprowadzonych ankiet dowiedziono, że jego stosowanie potrafi zwiększyć wartość sprzedaży dóbr i usług nawet o 30%. To pokaźny wynik jak na tak, z pozoru, niewinny sposób promocji i reklamy.

Krótka historia marketingu zapachowego

marketing zapachowyNa początku warto wspomnieć, że aromamarketing to jeden z rodzajów technik sprzedażowych oraz marketingu sensorycznego. Polega na aromatyzowaniu pomieszczeń firm indywidualnie komponowanymi zapachami, które maja stać się wonnym symbolem identyfikującym markę. Oddziałuje na zmysł powonienia i wykorzystuje fakt, że ten odbiera bodźce z zewnątrz bez ingerencji człowieka i możliwości ich wykluczania według własnego uznania. Marketing zapachowy po raz pierwszy znalazł swoje zastosowanie w latach 90. ubiegłego wieku, a wykorzystała go jedna z singapurskich linii lotniczych. W Polsce zjawisko to odnotowano po raz pierwszy dopiero w 2006 roku w sieci kin, podczas jednej z premier filmowych. W trakcie seansu widzowie mogli odczuć w powietrzu zapach jaśminu, co korespondowało z treścią i nazwą filmu. Dzięki temu recenzje stały się bardziej pochlebne, a zainteresowanie produkcją znacznie wzrosło.

Wykorzystywanie zapachów jako swego rodzaju reklamę to innowacyjny sposób na manipulowanie odczuciami ludzi.Mogłoby się wydawać, że nie przyniesie to dużych zysków, a tymczasem wszelkie wyniki mówią coś zupełnie przeciwnego. Sprzedaż rośnie, zyski także, w klientach budzą się nowe potrzeby, a znaczenie marki zyskuje na wartości. Wszystkie cele osiągnięte przy wykorzystaniu zaledwie jednego zmysłu.

Close Menu