Jurij i pracownicy ze wschodu

Jurij i pracownicy ze wschodu

  • Post author:
  • Post category:Praca

Ostatnio idąc ulicą zobaczyłem na słupach wypisane łamaną polszczyzną ogłoszenia poprzybijane wszędzie gdzie się dało. Można było na nich odczytać oświadczenie o gotowości do podjęcia jakiejkolwiek pracy oraz numer telefonu. Postanowiłem zapisać na wszelki wypadek – ojciec prowadził firmę, matce nie chciało się czasem sprzątać domu, a nuż ktoś nam pomoże.

Czy pracownicy ze wschodu są zapaleni do pracy?

pracownicy ze wschoduPo zapisaniu zapomniałem o tym na jakiś czas, a przypomniało mi się dopiero po miesiącu, gdy dostałem w pracy nowy grafik uniemożliwiający mi wychodzenie z psem. Ponieważ zarabiałem dużo, nie było problemu by wynająć kogoś kto zrobiłby to za mnie, zwłaszcza, że styl pisma nie wskazywał by miało to być jakoś szczególnie drogie. Zadzwoniłem i umówiłem się na wyprowadzanie psa codziennie o godzinie dziewiątej rano. Osoba po drugiej stronie słuchawki była zachwycona. Spotkałem się z nim nazajutrz. Słyszałem już plotki o tym, że pracownicy sprowadzeni ze wschodu są bardzo zapaleni do pracy, ale czegoś takiego się nie spodziewałem. Jurij, bo tak się nazywał, przyszedł do mnie z własną smyczą, kagańcem i workiem do sprzątania psich pozostałości spacerowych. Uśmiechnięty, zgodził się na dość niską w moim odczuciu stawkę. Zacząłem od niższej by ewentualnie się potargować i trochę ją podbić, a on zgodził się od razu. Pomyślałem, że jak będzie się dobrze sprawował, to sam z siebie mu to podniosę. Po tygodniu miałem już pewność – pracownicy z Ukrainy to to czego nam potrzeba. Widząc zaangażowanie z jakim mój nowy znajomy wykonywał powierzone mu zadania byłem wręcz zdumiony. Dowiedziałem się o nim z ulotki, co oznacza, że agencja pracy tymczasowej jest dla ludzi nie posiadających kreatywności. Jurij zarabiał ze wszystkich zawodów tyle ile normalny Polak podczas zwyczajnej pracy. Postanowiłem sobie, że przekonam mojego ojca, byśmy razem otworzyli firmę świadczącą leasing pracowniczy.

Przecież mając kilku takich Ukraińców w moment można rozładować ciężarówkę, obrobić pole czy wypełnić magazyn towarami. Nasz pomysł był strzałem w dziesiątkę – biznes rozkręcaliśmy miesiąc, dziś, po roku kupujemy nową limuzynę, a nasi pracownicy są zadowoleni, że mogą coś zarobić.