Czy szablony malarskie to dobry prezent?

Czy szablony malarskie to dobry prezent?

Jak co roku zastanawiałam się, co komu kupić na święta. Mamy dużą rodzinę, i zawsze razem spędzamy ten wyjątkowy dzień. Zmieniamy tylko miejsca. Raz jesteśmy u cioci, raz u mamy, raz u nas. Zawsze na zmianę.

Szablony malarskie sposobem na ozdobienie domu

Dla cioci wzięłam naklejki do kuchni, bo takie coś zawsze się przyda do ozdoby. Do tego jakieś kosmetyki i drobiazgi dla każdego. Dzieciakom oczywiście słodycze, bo pożerają je w wielkich ilościach. Mamie wzięłam wyróżniające się szablony malarskie by mogła odnowić piwnicę. Ma w niej różne zapasyszablony malarskie, więc kupiłam wzorki z ogórkami, pomidorami i takie tam. Na pewno jej się spodoba. Będzie też miała zajęcie, aby to zamontować. Takie rzeczy i naklejki ścienne, to fajny prezent według mnie, więc sama przy okazji i dla siebie kupiłam kilka. Mąż będzie narzekał, bo powie, że to zbędne jak zawsze, no ale trudno. Każda zmiana dobrze człowiekowi robi. Mężowi kupiłam ciepłe skarpety z reniferami. Wiem, że będzie je nosił tylko po domu, ale były tak słodkie, że nie mogłam się oprzeć. Dzieciaki dostały jakieś gry na komputer, bo to takie maniaki, i tylko to je ucieszy. Synowie mogliby cały czas rozmawiać o jakichś potworach w symulacyjnych gierkach. Taki wiek chyba, oby im to przeszło. Postanowiłam jakoś zintegrować rodzinę, i każdego odciągnąć od swoich nawyków, i wzięłam nam wielkie puzzle ze sklepu. Będziemy mieli zajęcie na całą zimę, i spędzimy czas razem. Mam nadzieję, że każdemu spodobają się prezenty. Chyba bardziej lubię kupować i dawać podarki, niż sama otrzymywać. Mam większą frajdę, gdy mogę sprawić, że ktoś się uśmiecha. No ale wiadomo, że fajnie też jest coś dostać od kogoś.

Aż się boję co wymyśli dla mnie mój mąż. W zeszłym roku sobie zażartował i kupił mi łopatę. Te jego poczucie humoru jest niesamowite. No ale kopał wszystko on, a nie ja na szczęście.

Close Menu