Tapety w kwiatki do pokoju

Uwielbiam zmieniać i kombinować w moim pokoju i jest to takie moje małe natręctwo. Źle się czuję, jak wszystko stoi w starym miejscu nie wiadomo jak długo i zawsze zastanawiam się jak to zmienić. Czasami wystarczy jakaś świeca zapachowa, czy nowy obrazek, abym na jakiś czas czuła, że coś się zmieniło. Jednak czasem wymagam większych ingerencji w mój pokój.

Nowa tapeta w kwiatki

tapety zmywalne w kwiatkiSpojrzałam ostatnio na moje ściany. Takie szare, nudne i kompletnie nic sobą nie reprezentowały. Nie pasowało to do mojego stylu, ponieważ ja uwielbiam, jak coś się dzieje. Dlatego pomyślałam, że tapety zmywalne w kwiatki będą idealnie odpowiadać mojemu charakterowi i będą pięknie komponować się z nową narzutą na kanapie. Nie chciałam nikogo męczyć, żeby mi pomagał z montowaniem tapet, więc znalazłam instrukcję jak to zrobić. Okazało się, ze wcale nie jest to skomplikowane i sama sobie z tym mogłam poradzić. Kupiłam odpowiednią ilość tapety i specjalny klej. Teraz miałam już wszystko, aby rozpocząć tworzenie nowej ściany. Bardzo się starałam, żeby wyszło równo, jakby od tego zależał mój dalszy los. Mama na pewno by się wściekła, jakbym zepsuła pół ściany, więc czułam na sobie tą presję. Jednak kleiłam uważnie i wszystko dobrze wymierzyłam. Na szczęście nic nie zepsułam i połowa ściany już była gotowa. Spodobał mi się efekt, który osiągnęłam i odczuwałam zadowolenie, że wyszło mi tak dobrze. Teraz już nie muszę się martwić o to, kto w domu będzie kładł tapety. Ja już mam całkiem niezłe doświadczenie.

Odmienić pokój, to wcale nie taka trudna sprawa. Wystarczy odpowiednia tapeta, klej i chwila przygotowania, aby przeczytać sobie na spokojnie, jak taką tapetę odpowiednio położyć. Mnie isę udało, a jestem kobietą, więc nie wierzcie mężom, gdy mówią, że trzeba do tego fachowców.

O autorze: Justyna